Trzymam list
W swojej zimnej dłoni
Ostatnie zdanie było długie
Tak długo jeszcze się spala
Spójrz na niego
Z każdą linijką
Umiera jedno uczucie
To co pozostanie to ciemność
Jeden twój dreszcz
Już na nic się zda
To mnie uprowadza
Zakochaliśmy się na śmierć
To mnie uprowadza
Nasze marzenia legły w gruzach
świat powinien milczeć
I na zawsze pozostać samotny
Jesteśmy przegrani
Nawet jeśli moc się zjednoczy
Wszystko się zakończy
Sępy krzyczą
Nad naszym rewirem
To co jeszcze ze sobą zabierzemy
Jest nic nie warte
Jeśli się zgubimy
Podejdą bliżej
Są tuż za nami
Chcą ciebie i mnie
Puść mnie
Już więcej nie mogę
To mnie uprowadza
Zakochaliśmy się na śmierć
To mnie uprowadza
Nasze marzenia legły w gruzach
świat powinien milczeć
I na zawsze pozostać samotny
Jesteśmy przegrani
Nawet jeśli moc się zjednoczy
Wszystko się zakończy
Sępy krzyczą
Nad naszym rewirem
Ostatnie uśmiercenie ciebie
I ostatnie we mnie
Uprowadzi mnie.
W swojej zimnej dłoni
Ostatnie zdanie było długie
Tak długo jeszcze się spala
Spójrz na niego
Z każdą linijką
Umiera jedno uczucie
To co pozostanie to ciemność
Jeden twój dreszcz
Już na nic się zda
To mnie uprowadza
Zakochaliśmy się na śmierć
To mnie uprowadza
Nasze marzenia legły w gruzach
świat powinien milczeć
I na zawsze pozostać samotny
Jesteśmy przegrani
Nawet jeśli moc się zjednoczy
Wszystko się zakończy
Sępy krzyczą
Nad naszym rewirem
To co jeszcze ze sobą zabierzemy
Jest nic nie warte
Jeśli się zgubimy
Podejdą bliżej
Są tuż za nami
Chcą ciebie i mnie
Puść mnie
Już więcej nie mogę
To mnie uprowadza
Zakochaliśmy się na śmierć
To mnie uprowadza
Nasze marzenia legły w gruzach
świat powinien milczeć
I na zawsze pozostać samotny
Jesteśmy przegrani
Nawet jeśli moc się zjednoczy
Wszystko się zakończy
Sępy krzyczą
Nad naszym rewirem
Ostatnie uśmiercenie ciebie
I ostatnie we mnie
Uprowadzi mnie.