Czerń
Świat jest odmienny
Każdy kamień staje się szalony
Nie mamy strachu
jeszcze nie
Co przychodzi, jest nieznane
Jesteśmy na ostatnim metrze biegu
Brakuje jeszcze tylko kawałka
jeszcze tylko kawałka
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie ochodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi
Gdzie są wszyscy
ci, którzy byli zazwyczaj z nami
czy oni nas spisali na straty
Jest ciemno tutaj w świetle,
tu jest wszystko i nic
i dlatego urodziliśmy się
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie odchodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi
Pozwala nam ostatni biegu krok
I później wspólnie palony ślad
Pozwala nam ostatni biegu krok
I później wspólnie palony ślad
Chodź
Chodź
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie odchodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie odchodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi
Świat jest odmienny
Każdy kamień staje się szalony
Nie mamy strachu
jeszcze nie
Co przychodzi, jest nieznane
Jesteśmy na ostatnim metrze biegu
Brakuje jeszcze tylko kawałka
jeszcze tylko kawałka
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie ochodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi
Gdzie są wszyscy
ci, którzy byli zazwyczaj z nami
czy oni nas spisali na straty
Jest ciemno tutaj w świetle,
tu jest wszystko i nic
i dlatego urodziliśmy się
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie odchodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi
Pozwala nam ostatni biegu krok
I później wspólnie palony ślad
Pozwala nam ostatni biegu krok
I później wspólnie palony ślad
Chodź
Chodź
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie odchodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi
Spojrzenie z powrotem jest czarne
i przed nami rozpościera się noc
Nie odchodzi
na szczęście
na szczęście
nie odchodzi
nie odchodzi